Zatrzymany za kradzież klocków w Płocku - po kilku dniach wpadł z narkotykami

FOT. Policja Płock
Ekspedientka przytrzymała łup, sprawca wyrwał jej klocki i uciekł. Kilka dni później policja namierzyła i zatrzymała mężczyznę - usłyszał zarzut kradzieży zuchwałej, a potem wpadł z narkotykami.
W lutym w jednym ze sklepów w Płocku nieznany wówczas sprawca sięgnął po klocki. Pracownica zauważyła kradzież i próbowała ją udaremnić. Pomimo jej reakcji sprawca, szarpiąc się, wyrwał klocki z rąk ekspedientki i uciekł.
“Policjanci z Komisariatu Policji w Płocku namierzyli sprawcę kradzieży klocków.” - jak podaje Policja
Kilka dni po zdarzeniu funkcjonariusze zatrzymali 36-latka. Policja ustaliła, że był wcześniej karany m.in. za kradzieże i rozboje. Mieszkaniec Gostynina usłyszał zarzut kradzieży zuchwałej i przyznał się do winy. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
W minioną sobotę mężczyzna ponownie trafił w ręce funkcjonariuszy. Policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego w pojeździe, którym się poruszał, odnaleźli niewielką ilość środków odurzających. Za posiadanie narkotyków grożą mu kolejne 3 lata więzienia.
Sprawa ma smak sensacji - z pozoru prosta kradzież zamieniła się w zatrzymania i zarzuty związane również z narkotykami, co komplikuje ocenę skali przestępczej działań tego mężczyzny.
Zgodnie z art. 115 § 9a Kodeksu karnego kradzież zuchwała to kradzież, “której sprawca swoim zachowaniem wykazuje postawę lekceważącą lub wyzywającą wobec posiadacza rzeczy ruchomej lub innych osób lub używa przemocy innego rodzaju niż przemoc wobec osoby w celu zawładnięcia tą rzeczą.”
- podkom. Monika Jakubowska
na podstawie: Policja Płock.
Autor: krystian
