Telefon w dłoni i 500 zł kary - policjanci ostrzegają przed jedną chwilą nieuwagi

Wystarczy kilka sekund z oczami wbitymi w ekran, by kierowca stracił kontrolę nad sytuacją na drodze. Policjanci przypominają, że telefon w ręku to nie tylko ryzyko kolizji albo potrącenia, ale też konkretna i bolesna konsekwencja finansowa. Problem nie dotyczy wyłącznie kierowców - coraz częściej pod lupę trafiają także piesi, którzy przechodzą przez jezdnię, patrząc w ekran zamiast przed siebie.
Przepisy ruchu drogowego nie zostawiają tu miejsca na dowolność. Kierujący pojazdem nie może korzystać z telefonu, jeśli wymaga to trzymania słuchawki albo mikrofonu w ręku. Za takie wykroczenie grozi mandat w wysokości 500 zł oraz 12 punktów karnych. Policjanci zwracają też uwagę na korzystanie z nawigacji. Mapa w telefonie jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy urządzenie znajduje się w uchwycie, a rozmowy i komunikaty głosowe odbywają się przez zestaw głośnomówiący albo słuchawki.
Nie mniejsze zagrożenie tworzą piesi. Osoba wpatrzona w ekran podczas przechodzenia przez jezdnię może nie zauważyć nadjeżdżającego auta, nie odczytać sygnałów dźwiękowych i nie ocenić prędkości pojazdów. Policjanci opisują też sytuacje, w których człowiek z telefonem w dłoni wpada na drzwi sklepu albo słup oświetleniowy, ale na drodze takie rozproszenie może skończyć się znacznie gorzej. Za korzystanie z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów, torowisko albo przejście dla pieszych, jeśli ogranicza to obserwację otoczenia, grozi mandat w wysokości 300 zł.
Funkcjonariusze apelują, by przed wejściem na jezdnię odłożyć telefon, wyjąć słuchawki z uszu i skupić się wyłącznie na ruchu. Kierowcy z kolei powinni korzystać z uchwytów samochodowych i zestawów głośnomówiących, a wszystko, co odciąga uwagę od prowadzenia, zostawić na później. Przez cały marzec trwa też akcja „Na Drodze - Patrz i Słuchaj”, która ma przypominać uczestnikom ruchu, jak dużo zależy od koncentracji i obserwacji drogi.
To właśnie telefon bywa dziś najgroźniejszym, a jednocześnie najbardziej lekceważonym zagrożeniem na jezdni - nie hałasuje, nie rzuca się w oczy, ale potrafi odebrać uwagę dokładnie wtedy, gdy o błąd najłatwiej. W ruchu drogowym taka sekunda kosztuje często znacznie więcej niż sam mandat.
na podstawie: KMP w Płocku.
Ostatnie Artykuły

Jedna Skoda, dwóch pijanych kierowców i dzieci w środku

Dziewięć krajów i sztuka bez sceny. Płock szykuje mocny festiwal w muzeum

Nocna przerwa w dostawie wody. Wodociągi zapowiadają prace na Wyszogrodzkiej

Mammobus stanie przy Kauflandzie w Płocku. Bezpłatna mammografia tylko przez jeden dzień

Skręt w boczną drogę zdradził kierującą. Wiozła syna po alkoholu

Dwa maluchy i czujna mama. W płockim zoo trwa wyjątkowy czas

Sekundy po skręcie na Sienkiewicza - motocyklista trafił do szpitala w Płocku

Ukradł auto z warsztatu, a policja dołożyła mu jeszcze siedem zarzutów

Do końca września trwa nabór. W Płocku przybywa lokali dla młodych

Pokazy służb i rajdowe emocje w centrum Płocka - program zaskakuje

Na osiedlu Wyszogrodzka ruszyła przebudowa Żytniej i sąsiednich ulic

W Płocku policja znalazła 345 kilogramów tytoniu bez akcyzy

Mayznerowski spacer po Płocku przyciągnął 17 drużyn i otworzył nową uliczkę

Płock znów szuka poetów - „O LIŚĆ DĘBU” wraca z nową edycją
Przydatne dane teleadresowe
- Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Płocku - kontakt, badania i nadzór sanitarny
- Parafia Ducha Świętego w Płocku - msze, kancelaria, kontakt
- Wojskowe Centrum Rekrutacji w Płocku - kontakt, godziny i rekrutacja
- Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy Nr 2 w Płocku - oferta, rekrutacja i terapie
- Miejskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego w Płocku - kontakt, działy, najem mieszkań
- Parafia św. Aleksego w Płocku-Trzepowie - msze, kancelaria, historia
