Klezmafour wraca z nową energią. W Płocku zabrzmi klezmer i Bałkany

Klezmafour wraca z nową energią. W Płocku zabrzmi klezmer i Bałkany

FOT. Urząd Miasta w Płocku

W płockiej sali koncertowej szykuje się wieczór, który ma połączyć orkiestralny rozmach z żywiołem muzyki klezmerskiej. Klezmafour wraca do miasta po dobrze przyjętym występie sprzed lat, a tym razem ma za sobą nie tylko sceniczną reputację, lecz także międzynarodowe doświadczenie. Obok zespołu zagra Płocka Orkiestra Symfoniczna, więc kontrast między klasyką a energią folkowego grania będzie szczególnie wyraźny. To zapowiedź koncertu, w którym spokojne siedzenie raczej nie będzie wchodziło w grę.

  • Klezmafour wraca do Płocka z muzyką, która nie uznaje granic
  • Jarosław Praszczałek poprowadzi orkiestrę w programie pełnym zwrotów

Klezmafour wraca do Płocka z muzyką, która nie uznaje granic

Zespół Klezmafour od lat buduje własny język na styku kilku muzycznych światów. Czerpie z tradycji klezmerskiej związanej z Lublinem , Białymstokiem i Warszawą, ale nie zatrzymuje się na samym odwołaniu do korzeni. W ich wykonaniu ten materiał dostaje ostrzejszy puls, rockową energię i bałkański temperament, który szybko podnosi temperaturę na sali.

To nie jest formacja przypadkowa. Muzycy mają klasyczne wykształcenie, a ich dorobek został zauważony poza Polską. W Amsterdamie zdobyli dwie nagrody podczas International Jewish Music Festival 2010, a potem ruszyli w trasę po USA i Kanadzie. Grali tam przed kilkutysięczną publicznością, także u boku Balkan Beat Box, a ich koncerty trafiały na festiwale za granicą. Z czasem dołączyli do katalogu Karrot Kommando, obok takich nazw jak Kapela ze Wsi Warszawa, Żywiołak czy Vavamuffin.

Płocczanie mogli już wcześniej usłyszeć, jak ta mieszanka działa na żywo. W 2020 roku Klezmafour wystąpił razem z Płocką Orkiestrą Symfoniczną i został bardzo ciepło przyjęty. To ważny kontekst, bo pokazuje, że nie chodzi o jednorazowy eksperyment, ale o współpracę, która już sprawdziła się przed publicznością.

Jarosław Praszczałek poprowadzi orkiestrę w programie pełnym zwrotów

Tego wieczoru Płocką Orkiestrę Symfoniczną poprowadzi Jarosław Praszczałek – dyrygent, kompozytor, instrumentalista, pedagog i popularyzator muzyki. Ukończył dyrygenturę symfoniczno-operową na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, a w 2017 roku uzyskał tam stopień doktora sztuk muzycznych. W jego dorobku są także kursy prowadzone przez uznanych mistrzów batuty, praca dydaktyczna i liczne projekty edukacyjne.

Praszczałek od lat pojawia się w przestrzeni muzyki poważnej i współczesnej z kilku stron naraz. Jest prelegentem koncertów edukacyjnych, wykładowcą uczelni muzycznej, prowadził też prawykonania nowych oper i współpracował z wieloma orkiestrami oraz teatrami muzycznymi. To ważne, bo koncert z Klezmafour wymaga od dyrygenta nie tylko precyzji, ale też wyczucia zmiennego rytmu i charakteru całego programu.

W repertuarze znajdą się między innymi:

  • „Evet Evet”
  • „Psalm”
  • „Nomad”
  • „Golem Fury”
  • „Lublin Station”
  • „Białystok Station”

Bilety kosztują 50 zł i są dostępne w kasie biletowej Płockiej Orkiestry Symfonicznej. Dla słuchaczy to jedna z tych propozycji, które łączą dwa porządki naraz – symfoniczną dyscyplinę i muzykę, która lubi skręcać w stronę tańca, improwizacji i mocniejszego uderzenia.

na podstawie: UM Płock.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Płocku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.