Książnica Płocka zabrała dzieci w filmową podróż od Chaplina po dziś

Książnica Płocka zabrała dzieci w filmową podróż od Chaplina po dziś

W Książnicy Płockiej im. Władysława Broniewskiego kino na chwilę przestało być czymś, co ogląda się spokojnie w fotelu. Stało się ruchem, śmiechem, dźwiękiem i małą lekcją historii podaną w bardzo przyjaznej formie. Uczniowie klas II b i II c ruszyli tam w podróż przez kolejne epoki filmu 🎥

  • Kamera, akcja! - klasy II b i II c weszły do świata dawnych i nowych ekranów
  • Dźwięki z drewnianych łyżek i wiadomość od Chaplina zrobiły swoje

Kamera, akcja! - klasy II b i II c weszły do świata dawnych i nowych ekranów

Najmłodsi zaczęli od początku, czyli od czasów czarno-białych i kina niemego. W praktyce oznaczało to spotkanie z charakterystycznym chodem Charliego Chaplina, gagami Flipa i Flapa oraz kamienną, komiczną twarzą Bustera Keatona. Taka filmowa klasyka szybko zamieniła się w zabawę, bo dzieci same próbowały odgrywać znane scenki i sprawdzać, jak działa stary, dobry slapstick 😄

Zajęcia miały jednak nie tylko bawić, ale też uruchamiać wyobraźnię. I to się udało, bo mali uczestnicy wcielili się w piratów szukających skarbu, a całość dostała jeszcze dodatkowy rytm dzięki wspólnej zabawie z obrazem i ruchem. W takich momentach widać najlepiej, że historia kina może być naprawdę żywa, jeśli pokaże się ją przez działanie, a nie suchą teorię.

Dźwięki z drewnianych łyżek i wiadomość od Chaplina zrobiły swoje

Jednym z najmocniejszych punktów spotkania było mini studio dźwiękowe 🎬 Dzieci podkładały odgłosy do przygotowanego filmu i szybko przekonały się, że czasem najprostsze przedmioty potrafią zdziałać cuda. Stukot drewnianych łyżek okazał się świetnym galopem konia, a cała zabawa pokazała, jak dużo wyobraźni potrzeba, żeby obraz naprawdę ożył.

Na finał przyszła pora na misję specjalną - uczestnicy musieli rozszyfrować tajemniczą wiadomość od Charliego Chaplina. Ten element domknął spotkanie z lekkim, detektywistycznym smakiem i zostawił po sobie wrażenie, że film to nie tylko oglądanie, ale też tworzenie, wymyślanie i odgrywanie świata po swojemu. Właśnie w takich zajęciach łatwo wypatrzeć przyszłych aktorów, ale też małych mistrzów dźwięku, którzy wiedzą już, że kino zaczyna się dużo wcześniej niż na ekranie 🍿

na podstawie: Biblioteka Płock.