Uwaga! Burze (komunikat RSO)

[PIŁKA NOŻNA] Wisła Płock z niespodzianką w PKO BP Ekstraklasie – Raków Częstochowa – Wisła Płock 1:2

[PIŁKA NOŻNA] Wisła Płock z niespodzianką w PKO BP Ekstraklasie – Raków Częstochowa – Wisła Płock 1:2

Wisła Płock rozpoczęła sezon PKO BP Ekstraklasy od mocnego uderzenia. Nafciarze wygrali na wyjeździe z Rakowem Częstochowa 2:1, choć to gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce i oddali więcej celnych strzałów. Po pierwszej kolejce płocczanie mają trzy punkty i zajmują drugie miejsce w tabeli.

Na Miejskim Stadionie Piłkarskim Raków w Częstochowie nie brakowało emocji, choć początek spotkania miał przede wszystkim taktyczny charakter. Raków ustawił się w systemie 3–4–3, Wisła odpowiedziała ustawieniem 3–4–2–1. Gospodarze próbowali cierpliwie budować akcje, ale płocczanie dobrze zabezpieczali własną połowę i czekali na swoje okazje.

Pierwszą żółtą kartkę obejrzał w 14. minucie Olaf Kobacki. Chwilę później Raków musiał dokonać wymuszonej zmiany – Stratos Svarnas opuścił boisko, a jego miejsce zajął J. Napieraj.

W 37. minucie Wisła znalazła drogę do bramki. Na listę strzelców wpisał się Marcin Flis. Przy tym trafieniu nie popisał się bramkarz Rakowa, którego błąd otworzył gościom drogę do objęcia prowadzenia. Do przerwy wynik już się nie zmienił, a Wisła schodziła do szatni z cenną zaliczką.

Rogelj podwyższył, Makuch odpowiedział z karnego

Po zmianie stron gospodarze ruszyli odważniej, ale to Wisła zadała kolejny cios. W 49. minucie Žan Rogelj zdobył drugą bramkę dla zespołu z Płocka. Przy wyniku 0:2 zadanie Rakowa stało się wyraźnie trudniejsze.

Gospodarze zaczęli reagować zmianami. W 56. minucie na boisku pojawili się V. Kochergin, E. Otieno i M. Emreli. Raków zyskał więcej energii w ofensywie, a jego przewaga w posiadaniu piłki rosła. Ostatecznie gospodarze mieli ją przez 57 procent czasu, wykonali także siedem rzutów rożnych przy zaledwie dwóch Wisły.

Kontaktową bramkę Raków zdobył w 68. minucie. Patryk Makuch wykorzystał rzut karny i dał częstochowianom nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Wisła nie zamierzała jednak oddawać prowadzenia. Płocczanie grali twardo, czego potwierdzeniem były żółte kartki dla J. Prsira w 74. minucie oraz Daniego Pacheco w 85. minucie.

Końcówka należała do Rakowa, który próbował jeszcze doprowadzić do remisu. Wisła skutecznie broniła jednak korzystnego wyniku. Gospodarze oddali pięć celnych strzałów, przy trzech uderzeniach zespołu z Płocka, ale to właśnie goście byli konkretniejsi w kluczowych momentach.

Zwycięstwo Wisły Płock 2:1 w Częstochowie można uznać za niespodziankę inauguracji. Raków miał więcej piłki i więcej stałych fragmentów, ale popełnił kosztowny błąd, a później nie zdołał odrobić dwubramkowej straty. Dla płocczan to bardzo dobry początek sezonu i ważny sygnał przed kolejnymi spotkaniami.

W następnej kolejce Wisła Płock zagra u siebie z Widzewem Łódź . Mecz zaplanowano na 31 lipca o godzinie 18:00. Raków Częstochowa czeka natomiast wyjazdowe spotkanie ze Śląskiem Wrocław.

Raków CzęstochowaStatystykaWisła Płock
1Gole2
57%Posiadanie43%
5Strzały celne3
7Strzały niecelne0
17Strzały łącznie4
5Strzały zablokowane1
10Strzały w polu karnym3
7Strzały spoza pola1
7Rzuty rożne2
10Faule16
2Spalone1
1Żółte kartki3
1Interwencje bramkarza4
438Liczba podań345
372Podania celne272
85%Skuteczność podań79%