Mayznerowski spacer po Płocku przyciągnął 17 drużyn i otworzył nową uliczkę

Mayznerowski spacer po Płocku przyciągnął 17 drużyn i otworzył nową uliczkę

Książnica Płocka znów wyciągnęła mieszkańców na miasto, a druga tegoroczna WyGRAna sobota z Książnicą Płocką zamieniła się w żywą lekcję lokalnej historii. Tym razem bohaterem był Kazimierz Mayzner - prawnik, społecznik i jedna z tych postaci, które zostawiają po sobie więcej niż tylko nazwisko w kronice. 🙂

  • “Z zamknięciem bram, wychodzę sam… Mayznerowski Płock” prowadził tam, gdzie historia nie zniknęła
  • Gra wciągnęła całe rodziny, a Płock znów pokazał, że lubi takie historie
  • Za tydzień Książnica Płocka skręci w stronę baśni

“Z zamknięciem bram, wychodzę sam… Mayznerowski Płock” prowadził tam, gdzie historia nie zniknęła

Trasa gry „Z zamknięciem bram, wychodzę sam… Mayznerowski Płock” prowadziła przez miejsca mocno związane z codziennością dawnego Płocka i z samym Mayznerem. Uczestnicy zajrzeli do dawnej Cukierni Szałańskiego, odwiedzili sąd, gdzie miał się sprawdzić jako prokurator i adwokat, przeszli też obok dawnego teatru, który kiedyś był siedzibą Klubu Artystycznego Płocka, oraz ratusza, gdzie działał w Komisji Finansowo-Budżetowej.

Wędrówka domknęła się przy jego pierwszym płockim domu przy ul. Kazimierza Wielkiego 6. To właśnie obok tego miejsca tego samego dnia uroczyście otwarto uliczkę nazwaną imieniem Kazimierza Mayznera - symboliczny finał gry i bardzo czytelny ukłon w stronę miejskiej pamięci.

Gra wciągnęła całe rodziny, a Płock znów pokazał, że lubi takie historie

Frekwencja zrobiła wrażenie - na starcie stanęło 17 drużyn. Wśród uczestników był Kuba, który akurat tego dnia świętował urodziny, rodzina Kazimierza Mayznera z Anną Ożdżeńską na czele oraz mecenas Marcin Piotrowski, wymieniany jako jeden z inicjatorów przywracania pamięci o bohaterze gry.

Na trasie nie brakowało zadań, które mieszały zabawę z wiedzą: szukanie mazagranu, łacińskie sentencje prawnicze, skanowanie kodów QR, rachunkowe łamigłówki i wcielanie się w mieszkańców międzywojennego Płocka. Taki format działa na wyobraźnię, bo nie każe siedzieć nad historią z podręcznikiem - tylko wyciąga ją na ulice, pod kamienice i pod dawne adresy miasta 🎯

Za tydzień Książnica Płocka skręci w stronę baśni

Kolejna WyGRAna sobota z Książnicą Płocką już za chwilę zmieni klimat na bardziej bajkowy. 11 lipca o godz. 15.00 ruszy gra „Rumaki, księżniczki i groch z kapustą”.

Zapisy nie obowiązują. Zapisy nie obowiązują, a udział mogą wziąć wszyscy - bez względu na wiek i liczebność drużyny.

na podstawie: Biblioteka Książnica Płocka.