[PIŁKA NOŻNA] Wisła Płock II – Ząbkovia Ząbki 2:2 w 14. kolejce Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

[PIŁKA NOŻNA] Wisła Płock II – Ząbkovia Ząbki 2:2 w 14. kolejce Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

Za tydzień Wisłę Płock II czeka wyjazd do Pelikana Łowicz, a w drogę ruszy po remisie, który trudno ocenić jednym słowem. W sobotnim spotkaniu 14. kolejki Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I) płocczanie zremisowali u siebie z Ząbkovią Ząbki 2:2. Najpierw musieli odrabiać stratę, potem sami prowadzili, lecz jeszcze przed końcem pierwszej połowy goście doprowadzili do wyniku, który utrzymał się do ostatniego gwizdka.

Ten rezultat zostawia obie drużyny blisko siebie w tabeli. Wisła II zajmuje szóste miejsce, Ząbkovia siódme, a przy każdej z nich widnieją 22 punkty. Z perspektywy Płocka ważne jest więc nie tylko to, co wydarzyło się w sobotę, ale też odpowiedź, jaką zespół da w kolejnym meczu. Wyjazd do Łowicza zaplanowano na 31 października.

Cztery gole w 37 minut

Na pierwszą zmianę wyniku nie trzeba było długo czekać. W 9. minucie Ząbkovię na prowadzenie wyprowadził Paweł Owczarek. Gospodarze odpowiedzieli dziesięć minut później – do remisu doprowadził S. Leśniewski. Mecz w Płocku szybko nabrał więc konkretnego wymiaru: obie drużyny miały już po golu, a żadna nie musiała czekać na swoją okazję do drugiej połowy.

W 32. minucie to Wisła Płock II znalazła się z przodu. Trafienie S. Łapińskiego dało jej prowadzenie 2:1, lecz przewaga utrzymała się tylko pięć minut. Owczarek zdobył swoją drugą bramkę i w 37. minucie ustalił wynik na 2:2. Wszystkie cztery gole padły zatem jeszcze przed zejściem drużyn do szatni, a kolejność była istotna: po prowadzeniu gości Wisła wyrównała, następnie sama wyszła na prowadzenie i to Ząbkovia musiała gonić wynik.

Dla kibiców gospodarzy ten fragment mógł pozostawić szczególny niedosyt. Płocki zespół nie tylko odpowiedział na wczesną stratę, ale zdążył też odwrócić rezultat. Nie dowiózł jednak prowadzenia nawet do końca pierwszej części spotkania. Z kolei dla ząbkowian dwa gole Owczarka oznaczały powrót do remisu przed dalszą częścią meczu.

Najświeższe wiadomości z Płocka czekają na stronie głównej wiadomosciplock.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Czerwona kartka nie zmieniła wyniku

W drugiej połowie wynik już się nie poruszył. Ostatnie odnotowane zdarzenie przyszło w 89. minucie, gdy czerwoną kartkę zobaczył zawodnik Ząbkovii M. Kencel. Goście kończyli zatem spotkanie osłabieni, ale rezultat 2:2 pozostał bez zmian. Sobotni remis zapamięta się przede wszystkim przez cztery trafienia z pierwszej połowy i szybkie odpowiedzi obu stron, nie przez późny zwrot na tablicy wyników.

Dla Ząbkovii był to kolejny remis w ostatnich tygodniach. 12 października zespół z Ząbek podzielił się punktami u siebie z Jagiellonią II, również przy wyniku 2:2. Sześć dni później zremisował na wyjeździe 1:1 z KS CK Troszyn, choć Maciej Jankowski dał mu prowadzenie już w 8. minucie. Teraz ząbkowianie ponownie skończyli mecz z jednym punktem, tym razem po odrobieniu straty w Płocku.

Wiosną ostatnie bezpośrednie spotkanie tych drużyn skończyło się korzystniej dla Wisły II. 11 kwietnia płocczanie wygrali w Ząbkach 1:0. Bilans dwóch ostatnich meczów to jedno zwycięstwo Wisły i jeden remis, więc sobotnie 2:2 nie zmieniło tego, kto ma w tej krótkiej serii przewagę. Dla gospodarzy ważniejsza od historii będzie teraz jednak najbliższa sobota.

Po wyjeździe do Pelikana Łowicz Wisła Płock II ma w terminarzu domowy mecz ze Swit 7 listopada, a następnie spotkanie z Weszlo na wyjeździe 14 listopada. Ząbkovia 31 października podejmie Swit. Płocczanie wchodzą więc w kolejną serię gier z takim samym dorobkiem punktowym jak sobotni rywal – i z poczuciem, że mecz, w którym zdążyli objąć prowadzenie, zakończyli tylko remisem.

Wisła Płock IIStatystykaZąbkovia Ząbki
2Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły