Na kilku ulicach w Płocku ruszyły naprawy, a Wyszogrodzka znów zwęża przejazd

3 min czytania
Na kilku ulicach w Płocku ruszyły naprawy, a Wyszogrodzka znów zwęża przejazd

FOT. UM Płock

Wtorek w Płocku przynosi na drogach jednocześnie szybkie łatanie dziur i cięższe roboty, które od razu zmieniają codzienne trasy kierowców oraz pieszych. Na liście są ulice, gdzie ekipy wchodzą z interwencją na uszkodzoną nawierzchnię, ale też miejsca objęte przebudową, wygrodzeniami i objazdami. W kilku punktach miasta przejazd i przejście trzeba tego dnia planować z większym zapasem czasu.

  • Tam, gdzie asfalt się rozsypał, wchodzą doraźne naprawy
  • Wyszogrodzka i Kościuszki prowadzą dziś najtrudniejszy ruch
  • Autobus linii 20 jedzie inaczej, a część przystanków milczy

Tam, gdzie asfalt się rozsypał, wchodzą doraźne naprawy

Na części ulic drogowcy skupiają się na naprawie ubytków w jezdni. To nie są duże przebudowy, ale właśnie takie szybkie działania najczęściej decydują o tym, czy samochód przetoczy się płynnie, czy będzie musiał zwolnić przy wygrodzeniu.

Prace prowadzone są na:

– Dobrzyńskiej
– Dworcowej
– Modrzewiowej
– Kalinowej

W takich miejscach zwykle trzeba liczyć się z chwilowymi utrudnieniami, zwłaszcza przy mijaniu sprzętu i robotników. Dla mieszkańców to dobra wiadomość o tyle, że uszkodzenia nawierzchni mają zniknąć zanim przerodzą się w większy problem dla zawieszenia samochodów i bezpieczeństwa przejazdu.

Wyszogrodzka i Kościuszki prowadzą dziś najtrudniejszy ruch

Najmocniej odczuwalne zmiany widać tam, gdzie trwają większe przebudowy. Na Wyszogrodzkiej roboty obejmują odcinek od Kilińskiego do skrzyżowania ze Spółdzielczą i Południową. Dodatkowo zamknięty dla ruchu jest fragment między Słoneczną a Stefana Batorego, a kierowcy muszą korzystać z objazdu przez Słoneczną i Południową. To miejsce, w którym nawet krótka podróż może się wydłużyć, bo ruch rozlewa się na ulice dojazdowe.

Zmiany nie ominęły też centrum. Przy Kościuszki 5 obowiązuje czasowa organizacja ruchu dla pieszych. Ogrodzenie zajmuje cały chodnik, więc przejście między pl. Obrońców Warszawy i pl. Narutowicza jest możliwe wyłącznie po południowej stronie ul. Kościuszki. Dla osób idących pieszo to ważny szczegół, bo w tym rejonie łatwo wejść w ślepy ciąg i wracać kilkadziesiąt metrów.

Roboty toczą się także przy kolejnych ulicach i osiedlach:

– Lasockiego – przebudowa odcinka na osiedlu Dworcowa
– Kopernika – przebudowa odcinka na osiedlu Międzytorze
– Kolberga – przebudowa odcinka na osiedlu Międzytorze
– Stodółkiewicza – przebudowa odcinka na osiedlu Międzytorze
– skrzyżowanie Sienkiewicza i 1 Maja – czasowa organizacja ruchu w pasie chodnika do 30 czerwca 2026 r., związana z rozbiórką i budową budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy 1 Maja 2
– Bielska – czasowa organizacja ruchu w pasie chodnika
– Zakole – przebudowa drogi na osiedlu Borowiczki
– Boryszewska – przebudowa drogi
– Urodzajna – przebudowa drogi

To oznacza, że ruch drogowy jest dziś rozciągnięty na kilka dzielnic jednocześnie, a kierowcy nie mają jednego punktu, w którym można „ominąć” wszystkie utrudnienia. Trzeba raczej zakładać, że każda z tych ulic może wymagać spokojniejszego tempa i większej uwagi przy dojeździe do posesji, sklepów albo przystanków.

Autobus linii 20 jedzie inaczej, a część przystanków milczy

Zmiany na Boryszewskiej i Urodzajnej wpływają też na komunikację miejską. W związku z przebudową obu ulic od 5 listopada 2025 r. do odwołania autobusy linii 20 kursują między Otolińską i Żyzną objazdem przez drogę wojewódzką 567 i ulicę Żyzną, z pominięciem Boryszewskiej.

W czasie objazdu nie są obsługiwane przystanki na Boryszewskiej:

– rondo Osieckiego
– Boryszewska
– Urodzajna
– Os. Żyzna

Bez zmian pozostają przystanki na Otolińskiej i Żyznej. Od 6 listopada 2025 r. na trasie objazdu uruchomiono też przystanek Nowe Boryszewo, Boryszewska, który pełni rolę zastępczą dla ronda Osieckiego.

Dla pasażerów oznacza to konieczność sprawdzania, z którego przystanku faktycznie odjedzie autobus i czy dojazd do domu nie wymaga dziś krótszego spaceru niż zwykle. W takich warunkach nawet kilka minut dodatkowego marszu może zdecydować o tym, czy przesiadka się uda, czy autobus odjedzie sprzed nosa.

na podstawie: UM Płock.

Autor: krystian