Mazowsze pod alkomatem - policja rusza bez taryfy ulgowej

2 min czytania
Mazowsze pod alkomatem - policja rusza bez taryfy ulgowej

Od wczesnego rana mazowiecka drogówka wyjedzie na trasy z alkomatami i zacznie wyłapywać kierowców, którzy zdecydowali się prowadzić po alkoholu. Akcja „Trzeźwość lokalnie” obejmie cały garnizon mazowiecki i potrwa przez pełną dobę. Policjanci skupią się zarówno na głównych trasach, jak i na lokalnych drogach w mniejszych miejscowościach.

Jak podaje Policja, celem działań jest sprawdzenie jak największej liczby kierowców i szybkie odsunięcie od ruchu tych, którzy wsiadli za kierownicę po alkoholu. Funkcjonariusze mówią wprost, że akcja ma przede wszystkim zapobiegać tragediom, bo nietrzeźwi kierujący wciąż pojawiają się na mazowieckich drogach.

Mundurowi przypominają też o konsekwencjach. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości to przestępstwo, za które grozi wymierzona kara do 3 lat więzienia, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów orzekany przez sąd. To właśnie powołanie się na Kodeks karny ma tu największe znaczenie - przepisy nie zostawiają złudzeń, że alkohol i kierownica nie mogą iść w parze.

Patrole będą działały przez całą dobę, a policjantów z alkomatami będzie można spotkać zarówno na trasach szybkiego ruchu, jak i na lokalnych traktach. Jak informuje Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu , celem jest nie tylko kontrola, ale też jasny sygnał dla kierowców, że na Mazowszu nie będzie przyzwolenia na jazdę po alkoholu.

To właśnie takie działania najdotkliwiej weryfikują tych, którzy liczą na szczęście zamiast na rozsądek - i bardzo często kończą ich drogę jeszcze zanim zdążą narobić prawdziwego nieszczęścia.

na podstawie: Policja Płock.

Autor: krystian