Świąteczna brawura skończyła się utratą prawa jazdy w Płocku i okolicy

Świąteczna brawura skończyła się utratą prawa jazdy w Płocku i okolicy

Wielkanocne kontrole drogowe przyniosły twardy wynik - policjanci z grupy SPEED i ruchu drogowego wyłapali kierowców, którzy jechali zdecydowanie za szybko. W Rogozinie, Brudzeniu Dużym oraz Płocku funkcjonariusze zatrzymali prawa jazdy osobom, które przekroczyły dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h.

W okresie świątecznym policja prowadziła wzmożone działania na drogach, sprawdzając nie tylko prędkość, ale też trzeźwość kierujących i sposób przewożenia pasażerów. Mimo apeli o rozwagę, część kierowców zignorowała ograniczenia. Na celowniku funkcjonariuszy znaleźli się 47-letni kierujący Range Roverem w Rogozinie, który jechał 145 km/h przy limicie 90 km/h, 42-latek w Volvo w Brudzeniu Dużym z pomiarem 105 km/h przy ograniczeniu 50 km/h, 40-letni kierowca BMW na ul. Kutnowskiej w Płocku z wynikiem 106 km/h przy limicie 50 km/h oraz 19-latek w Audi na al. Piłsudskiego, który rozpędził auto do 101 km/h przy ograniczeniu 50 km/h.

Policja przypomina, że od marca 2026 r. utrata prawa jazdy na 3 miesiące za przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h obowiązuje także na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym. Funkcjonariusze podkreślają, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje główną przyczyną najtragiczniejszych wypadków drogowych.

Takie wyniki kontroli pokazują, że świąteczna brawura potrafi skończyć się w kilka sekund - nie tylko mandatem i wymierzoną karą, ale przede wszystkim realnym zagrożeniem dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu.

na podstawie: KMP w Płocku.