Renault zawisł nad przepaścią, potem runął w dół. Dwaj mężczyźni nie mieli szans

Renault zawisł nad przepaścią, potem runął w dół. Dwaj mężczyźni nie mieli szans

FOT. Policja Płock

Kierowca zjechał z drogi, przebił bariery ochronne i spadł z wiaduktu na ul. Rataja w Płocku. Śmigłowiec LPR przyleciał na miejsce, ale reanimacja nie przyniosła efektu.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 1 czerwca 2026 roku, krótko po godzinie 9.00. Kierujący Renaultem stracił panowanie nad pojazdem na wiadukcie przy ul. Rataja. Auto uderzyło w barierki, przebiło je i runęło w przepaść.

Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy podjęli reanimację dwóch mężczyzn znajdujących się we wraku. 28-letni kierowca i 35-letni pasażer zginęli na miejscu - pomimo interwencji nie udało się przywrócić czynności życiowych żadnego z nich.

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Płocku zabezpieczyli ślady na jezdni i w miejscu upadku pojazdu. Pod nadzorem prokuratora sporządzono dokumentację fotograficzną i techniczną. Przyczyny wypadku nie zostały jeszcze ustalone - policja bada, czy kierowca zasłabł, popełnił błąd, czy też doszło do awarii pojazdu.

Wiadukt przy ul. Rataja to jedna z głównych arterii wylotowych z Płocka. Barierki ochronne na tej wysokości mają około metra - przy prędkości zjazdowej z drogi szybkiego ruchu uderzenie przenosi ogromną energię, która metalowe elementy potrafi zdeformować lub przebić. To nie pierwszy przypadek, gdy pojazd spada z tego wiaduktu - podobne zdarzenia miały tu miejsce w poprzednich latach, co rodzi pytania o skuteczność zabezpieczeń na tym odcinku.

na podstawie: Policja Płock.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Płock). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.