W Płocku jeden dzień przyniósł śmierć na przejściu i wypadek motocyklistki

W Płocku jeden dzień przyniósł śmierć na przejściu i wypadek motocyklistki

FOT. Policja Płock

Na przejściu dla pieszych na ul. Wyszogrodzkiej ciężarowy MAN z naczepą potrącił 62-letnią kobietę. Piesza zginęła na miejscu. Kilka godzin później na al. Piłsudskiego 17-letnia motocyklistka uderzyła w tył Renaulta i trafiła do szpitala.

Do tragedii doszło 8 czerwca na ul. Wyszogrodzkiej w Płocku. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 35-letnia kierująca ciężarowym MAN-em z naczepą potrąciła 62-letnią pieszą, która znajdowała się na przejściu dla pieszych. Kobieta poniosła śmierć na miejscu.

Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i sporządzili dokumentację, która ma pomóc w wyjaśnieniu przyczyn oraz okoliczności tego wypadku. Czynności na miejscu odbywały się pod nadzorem prokuratora.

Tego samego dnia na al. Piłsudskiego doszło do kolejnego zdarzenia drogowego. Z ustaleń policji wynika, że 17-letnia kierująca motocyklem najprawdopodobniej nie zachowała bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu i uderzyła w tył Renaulta. Osobówką kierowała 34-letnia kobieta, która zatrzymała się przed przejściem dla pieszych. Motocyklistka z obrażeniami trafiła do szpitala.

Policjanci z Płocka przypominają o ostrożności na drodze. Kierujący mają dostosowywać prędkość do warunków, pilnować odstępu i obserwować okolice przejść dla pieszych. Piesi także powinni upewnić się, że wejście na jezdnię jest bezpieczne, nawet wtedy, gdy mają pierwszeństwo.

Oba zdarzenia z jednego dnia pokazują, że na płockich drogach wystarczy jeden błąd, by zwykły przejazd zakończył się tragedią.

na podstawie: KMP w Płocku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Płock). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.