[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa C): SMS ZPRP I Płock – KU AZS UKW Bydgoszcz 30:32. Pięć bramek przewagi nie wystarczyło

[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa C): SMS ZPRP I Płock – KU AZS UKW Bydgoszcz 30:32. Pięć bramek przewagi nie wystarczyło

Pięć bramek przewagi w połowie meczu dawało płocczanom solidną podstawę do myślenia o pierwszym zwycięstwie w sezonie. Sobotnie spotkanie trzeciej kolejki I Ligi Mężczyzn (Grupa C) skończyło się jednak rozczarowaniem gospodarzy: SMS ZPRP I Płock przegrał z KU AZS UKW Bydgoszcz 30:32. Wynik 17:12 z pierwszej części ustąpił miejsca znacznie trudniejszemu dla SMS obrazu drugiej – przegranej 13:20.

17:12 dawało płocczanom mocną pozycję

Dla SMS był to mecz, w którym długo można było dostrzegać szansę na przełamanie. Gospodarze zdobyli przed przerwą 17 bramek, a rywalom pozwolili na 12. Taka różnica dawała margines, z którym można było wejść w dalszą część spotkania z nadzieją. Z perspektywy Płocka tym bardziej boli więc nie sam fakt porażki, lecz droga od pięciobramkowego prowadzenia do przegranej dwoma trafieniami.

Stawka miała dla miejscowych znaczenie również przez początek sezonu. SMS rozpoczął rozgrywki 12 września wyjazdową porażką 30:31 z Silvantem Handball Elbląg. Tam do korzystnego wyniku zabrakło jednej bramki. Tym razem płocczanie wypracowali wyraźną przewagę, ale również nie zdołali zakończyć meczu zwycięstwem. To inny przebieg i ten sam problem widoczny w bilansie: po trzech kolejkach drużyna ma trzy porażki.

Bydgoszczanie przyjechali do Płocka z wygraną z inauguracji sezonu. W pierwszym meczu, także 12 września, pokonali na wyjeździe BSMS Bartoszyce 40:27. Sobotni rezultat pokazuje jednak, że pierwsza część spotkania nie układała się po myśli gości. To gospodarze schodzili z pięcioma bramkami zapasu i to oni mieli wówczas wynik, którego trzeba było bronić.

Obie drużyny rozpoczęły ligę tego samego dnia, ale do sobotniego meczu dotarły z różnym bilansem. Płocczanie szukali pierwszej wygranej, podczas gdy bydgoszczanie mieli już zwycięstwo w dorobku. Tym większą wartość dla SMS miało prowadzenie 17:12: dawało szansę nie tylko na przełamanie, lecz także na poprawę ligowego bilansu kosztem rywala, który sezon zaczął od wysokiego zwycięstwa.

Z 17:12 zrobiło się 30:32

Drugie 30 minut przyniosło odwrócenie proporcji. KU AZS UKW Bydgoszcz zdobył w tej części 20 bramek, SMS – 13. Siedem trafień różnicy wystarczyło, by goście odrobili całą stratę i zakończyli spotkanie z dwubramkową przewagą. Z punktu widzenia płocczan najbardziej wymowne jest zestawienie obu części: 12 goli straconych najpierw, 20 później. Przy 13 bramkach zdobytych przez gospodarzy w drugiej połowie wcześniejszy zapas nie wystarczył.

Końcowe 30:32 może wyglądać na niewielką różnicę, ale nie oddaje skali zmiany, jaka zaszła w wyniku meczu. SMS pokazał, że potrafi wypracować przewagę nad zespołem, który ma już dwa zwycięstwa w sezonie. Sobotnie spotkanie pokazało zarazem, jak kosztowne okazało się dla płocczan 20 bramek straconych w drugiej części. To właśnie wtedy korzystny wynik wymknął się gospodarzom.

W trzech kolejkach płocczanie zdobyli 89 bramek, więc kłopotem nie jest wyłącznie szukanie drogi do bramki przeciwnika. Stracili jednak 98 goli, a sobotnie 32 dołożyły się do tego bilansu. Na tle bydgoszczan, którzy mają 105 trafień zdobytych i 92 stracone, różnica widać również w wynikach: goście wygrali dwa spotkania, SMS wciąż czeka na pierwsze. To dlatego pięciobramkowa zaliczka tak mocno zapadnie miejscowym w pamięć.

Po trzeciej kolejce SMS ZPRP I Płock ma bilans 0 zwycięstw i 3 porażek oraz 89 zdobytych i 98 straconych bramek. KU AZS UKW Bydgoszcz legitymuje się bilansem 2 zwycięstw i 1 porażki, przy bramkach 105:92. Dla płockich kibiców pozostaje niedosyt: ich drużyna była w sobotę pięć goli z przodu, a mimo to wciąż czeka na pierwszą wygraną w lidze.

SMS ZPRP I PłockStatystykaKU AZS UKW Bydgoszcz
30Bramki32
17I połowa12
13II połowa20
Ładuję tabelę…

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły