[PIŁKA NOŻNA] Warta Sieradz – Wisła Płock II 2:1. Rzut karny rozstrzygnął mecz w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

[PIŁKA NOŻNA] Warta Sieradz – Wisła Płock II 2:1. Rzut karny rozstrzygnął mecz w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

Rzut karny w 58. minucie okazał się momentem, który rozstrzygnął sobotni mecz w Sieradzu. Mateusz Lis wykorzystał jedenastkę, dając Warcie Sieradz prowadzenie 2:1 z Wisłą Płock II, i taki wynik utrzymał się do ostatniego gwizdka. Dla kibiców z Płocka to bolesny rezultat, bo rezerwy Wisły prowadziły wcześniej 1:0, lecz nie zdołały wywieźć punktów.

Spotkanie 13. kolejki miało dla obu drużyn wyraźny kontekst tabeli. Przed meczem płocczanie zajmowali piąte miejsce z 21 punktami, a Warta była dziewiąta i miała trzy punkty mniej. Wisła II przyjechała więc do rywala, który znajdował się tuż za nią w ligowej stawce, choć pierwsze minuty pokazały, że sieradzanie nie zamierzają ograniczać się do czekania na okazję.

Prowadzenie Wisły II trwało cztery minuty

Warta od początku ruszyła do ataku, musiała jednak uważać na kontry gości. Bramkarz Marcin Żyła przez długi czas skutecznie interweniował, a na pierwszą bramkę trzeba było poczekać do 32. minuty. Wówczas po rzucie rożnym i zamieszaniu pod bramką prowadzenie objęła Wisła Płock II. W akcji uczestniczył Bartosz Tarasiuk, natomiast w zestawieniu zdarzeń trafienie zapisano jako bramkę samobójczą. Dla płockiej drużyny najważniejszy był wtedy stan meczu: 1:0 na wyjeździe.

Ta przewaga zniknęła niemal natychmiast. Cztery minuty później Bartosz Bieroński oddał mocny strzał, po którym piłka przełamała ręce bramkarza. Warta doprowadziła do 1:1 i jeszcze przed zejściem drużyn do szatni odrobiła stratę. Dwa gole w odstępie czterech minut nadały tej części spotkania zupełnie inny obraz niż pierwsze pół godziny, w których mimo prób gospodarzy wynik pozostawał bezbramkowy.

Dla Wisły II szybka odpowiedź sieradzan była szczególnie dotkliwa. Płocczanie zdążyli wyjść na prowadzenie, ale nie utrzymali go nawet przez pięć minut. Remis do przerwy oznaczał, że kwestia punktów pozostawała otwarta, choć goście musieli zaczynać walkę o zwycięstwo praktycznie od nowa.

Jedenastka Lisa i czerwona kartka w doliczonym czasie

Kluczowe zdarzenie nadeszło w 58. minucie. Po zagraniu ręką zawodnika Wisły II w polu karnym sędzia podyktował jedenastkę dla gospodarzy. Mateusz Lis wykorzystał ją i Warta po raz pierwszy w tym meczu wyszła na prowadzenie. Wynik 2:1 utrzymał się już do końca, a płocczanie nie znaleźli odpowiedzi na drugie trafienie rywali.

Ostatni odnotowany akcent spotkania również nie był dla Wisły II pomyślny. W doliczonym czasie Matsvei Bakhno obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Goście kończyli więc mecz w osłabieniu. Nie zmieniło to rezultatu, ale do porażki doszedł jeszcze problem dyscyplinarny z samego finiszu sobotniego starcia.

Warta odniosła piąte ligowe zwycięstwo w sezonie, a drugie przed własną publicznością. Dla niej wygrana oznaczała również przełamanie serii niepowodzeń. Sieradzanie mieli powód do satysfakcji także dlatego, że w czterech poprzednich spotkaniach z rezerwami Wisły nie wygrali ani razu: dwa razy padł remis, a dwa razy lepsi byli płocczanie. Ostatni wcześniejszy mecz tych zespołów, rozegrany 13 maja w Sieradzu, zakończył się wynikiem 1:1.

Wisła II przyjechała na ten wyjazd po zwycięstwie 2:1 nad KS CK Troszyn w 12. kolejce; wcześniej, 3 października, przegrała 0:1 z Wigrami Suwałki. Sobotni rezultat przynosi zatem kolejną stratę punktów, tym bardziej odczuwalną, że drużyna z Płocka jako pierwsza zdobyła bramkę. Następny ligowy mecz rezerwy rozegrają 24 października u siebie z Ząbkovią Ząbki.

Warta SieradzStatystykaWisła Płock II
2Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły