Jedna Skoda, dwóch pijanych kierowców i dzieci w środku

Jedna Skoda, dwóch pijanych kierowców i dzieci w środku

FOT. KMP w Płocku

Najpierw jeden mężczyzna wysiadł z auta i ruszył do ucieczki pieszo, a chwilę później za kierownicę przesiadł się pasażer. Policjanci z Posterunku Policji w Bielsku zatrzymali w nocy Skodę, którą kolejno prowadziło dwóch nietrzeźwych mężczyzn. Obaj mieli sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, a w samochodzie jechała jeszcze kobieta z trójką dzieci.

Do zdarzenia doszło 10 lipca 2026 roku, tuż po północy. Patrolujący Bielsk funkcjonariusze zauważyli Skodę z niesprawnym oświetleniem i dali sygnał do zatrzymania. Kierujący nie zareagował zgodnie z przepisami. Przyspieszył, skręcił w boczną ulicę, zatrzymał auto, wysiadł i zaczął uciekać. Policjanci szybko go zatrzymali.

Na tym interwencja się nie skończyła. Porzucona Skoda ruszyła ponownie, bo za kierownicę wsiadł pasażer, który również próbował oddalić się z miejsca kontroli. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd i uniemożliwili dalszą jazdę 35-latkowi. Wcześniej zatrzymany 29-latek też trafił w ręce policjantów.

Badanie trzeźwości nie zostawiło złudzeń. 29-latek miał ponad 2 promile alkoholu i obowiązywał go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. 35-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu, a na koncie dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jak podała policja, obaj mężczyźni odpowiedzą przed sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwości i niestosowanie się do orzeczonych zakazów. Wymierzoną karę oceni sąd, a w tej sprawie znaczenie mają przepisy Kodeksu karnego i regulacje dotyczące zakazów prowadzenia pojazdów.

Dodatkowo 29-latek odpowie za przewożenie większej liczby osób, niż pozwalały na to warunki techniczne auta. W pojeździe była jeszcze trzeźwa 31-latka oraz trójka dzieci.

To wygląda na interwencję, która mogła skończyć się znacznie gorzej. Dwie osoby pijane za kierownicą, sądowe zakazy i dzieci w aucie stworzyły zestaw zagrożeń, którego nie da się wytłumaczyć zwykłą nieuwagą.

na podstawie: Policja Płock.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Płocku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.