Policja Płock: Poszukiwany nietrzeźwy trafił do aresztu
Policjanci z Pionek zatrzymali poszukiwanego bez uprawnień, który kierował pod wpływem alkoholu. Mężczyzna trafił do aresztu śledczego, gdzie będzie odbywał zaległą karę pozbawienia wolności.
W ubiegłą sobotę policjanci z Komisariatu Policji w Pionkach otrzymali informację, że kierujący renault poruszający się po Pionkach może być pod wpływem alkoholu. Na terenie miasta zauważyli pojazd i zatrzymali kierującego do kontroli. Badanie stanu trzeźwości 29-latka wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Okazało się, że nie ma uprawnień do kierowania pojazdami i jest poszukiwany na podstawie zarządzenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Radomiu w celu odbycia zaległej kary pozbawienia wolności. Po wytrzeźwieniu został przewieziony do aresztu, gdzie spędzi najbliższe 150 dni.
Autor: Justyna Leszczyńska
Komenda Miejska Policji w Płock,
mazowiecka.policja.gov.pl/ra/dzialania-policji/aktualnosci/52793,Poszukiwany-nietrzezwy-trafil-do-aresztu.html
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Rynek Search się zmienił. Czy Twoja strategia nadąża za AI, czy generuje straty?

Strategia marketingowa 2026: Dlaczego AI Search to absolutny priorytet w Twoim budżecie?

Wielkanocne zwyczaje w bibliotece - przedszkolaki odkryły pisankowe nazwy

Kurpiowskie palmy, kraszanki i święconka - lekcja, która pachnie Wielkanocą

Ponad 600 kontroli w Płocku - jeden kierowca miał prawie 2,5 promila

W bibliotece dzieci sprawdziły, jak rozbroić hejt w sieci

Chciał przechytrzyć system na płockich drogach - skończył z 14 mandatami

Pirotechnika i panika w Orlen Arenie - policja weszła do akcji podczas ćwiczeń

Wojskowe Targi Służby i Pracy przyciągną do Orlen Areny sprzęt, rekrutów i emocje

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Wielkanocne zakupy mogą skończyć się stratą - policja ostrzega przed pułapkami

Na drogach nie ma miejsca na błąd - policja ostrzega wszystkich

22 i 24-latek z Płocka wpadli z narkotykami wartymi 65 tys. złotych

