Mazowiecka policja ruszyła na tory - mandaty posypały się po kontroli

2 min czytania
Mazowiecka policja ruszyła na tory - mandaty posypały się po kontroli

FOT. KMP w Płocku

Na mazowieckich torach pojawiło się 588 policjantów. W międzynarodowej akcji RAILPOL sprawdzali pociągi, punkty skupu metali i miejsca, gdzie najczęściej dochodzi do kradzieży, agresji oraz wandalizmu. Efekt był konkretny - 524 osoby wylegitymowano, 60 punktów skupu metali skontrolowano, a 15 osób dostało mandaty.

Policjanci garnizonu mazowieckiego po raz kolejny wzięli udział w „Rail Action Week (RAW)” organizowanej przez RAILPOL - międzynarodową organizację Unii Europejskiej zrzeszającą służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo na kolei. Akcja trwała od 23 do 25 marca i objęła państwa członkowskie organizacji oraz kraje współpracujące.

Jak podaje Policja, działania były nastawione przede wszystkim na prewencję. Funkcjonariusze skupili się na zapobieganiu kradzieżom kieszonkowym, przeciwdziałaniu kradzieżom metali, ograniczaniu agresji i zachowań antyspołecznych, a także na walce z graffiti, niszczeniem mienia i aktami wandalizmu. Sprawdzano też pociągi towarowe, kontrolowano transport towarowy i wyłapywano próby nielegalnej migracji.

W akcji uczestniczyła nie tylko Policja. W działaniach na torach i dworcach pojawiła się także Straż Ochrony Kolei oraz Straż Graniczna. To właśnie ten układ służb miał zwiększyć skuteczność kontroli i domknąć nadzór nad ruchem kolejowym z różnych stron.

Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu przekazała też konkretne dane statystyczne z działań. 588 policjantów wylegitymowało 524 osoby, sprawdziło 60 punktów skupu metali i nałożyło 15 mandatów karnych. Taka skala pokazuje, że akcja nie była pokazowa, tylko uderzała w realne zagrożenia, które od lat wracają na polskie tory.

15 osób otrzymało wymierzoną karę w postaci mandatów. To właśnie takie kontrole mają uderzać w drobną przestępczość i wandalizm, zanim przełożą się na poważniejsze straty dla przewoźników i pasażerów. Ta akcja pokazuje jedno - na kolei coraz rzadziej ma się do czynienia z przypadkową kontrolą, a coraz częściej z precyzyjną operacją, która ma wycinać z torów tych, którzy liczą na łatwy łup.

na podstawie: KMP w Płocku.

Autor: krystian