UM Płock: Największe driftingowe show w Europie odbędzie się w Płocku

W sobotę 9 czerwca w Płocku rozpocznie się niesamowity cykl driftingowy! Pierwszy raz w historii, poznamy najlepszego driftera na Starym Kontynencie. Inaugurująca odsłona ogólnoeuropejskiego cyklu będzie w Płocku.

Do Płocka przyjedzie ponad 60 kierowców z 25 krajów. Poza Polakami zobaczymy drifterów m.in. z takich krajów jak: Anglia, Irlandia, Norwegia, Szwecja, Litwa, Łotwa, Finlandia, Dania, Niemcy czy Australia. Wystąpią takie gwiazdy jak: Nigel Colfer, Paweł Trela, Max Heidrich, Adam Rubik Zalewski, Grzegorz Hypki.

Drifting to motorsport, który polega na jeździe samochodem w kontrolowanym poślizgu. Narodził się w Japonii za okres jego powstawania uznaje się przełom lat 60-tych i 70-tych. To najdynamiczniej rozwijająca się dyscyplina sportu na świecie. Ojcem chrzestnym polskiego driftingu jest Maciej Polody, który w 2004 roku na niemieckim torze Hockenheimring w przebojowym stylu wygrał prestiżowe Drift Challenge. Od momentu tego zwycięstwa, jazda bokiem w Polsce, zgodnie ze światowym trendem rozwija się niesamowicie szybko.

Drift Masters European Championship

Drift Masters European Championship to liga driftingowa, która zrzesza najlepszych drifterów w Europie. Wcześniej kibice znali ją pod nazwą Drift Masters Grand Prix, jednak organizatorzy połączyli siły z Irish oraz British Drift Championship (irlandzka oraz brytyjska seria driftingowa) i na sezon 2018 zorganizowali pierwsze w historii driftingowe mistrzostwa Europy.

Płock stolica polskiego driftingu

Pierwsza runda historycznego cyklu rozegra się w Płocku. To doskonale znane miejsce wszystkim fanom driftingu na całym świecie. Nazywane jest stolicą polskiego driftu i jako jedyne na globie ma specjalnie wylany tor asfaltowy na stadionie piłkarskim, na którym każdego roku odbywają się najpopularniejsze zawody w Europie.

- Aby wyłonić mistrza Europy, musimy mieć najlepsze i najtrudniejsze obiekty. Trasa na stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku jest wprost idealna do tego mówi Arkadiusz Dudko, Prezes Drift Masters European Championship. Dla kierowców jazda po płockim stadionie jest niezwykle wymagająca nie tylko cały czas trzeba utrzymywać auto w poślizgu, ale zawodnicy muszą też pamiętać o zachowaniu wysokiej prędkości i jeździe na milimetry od betonowych band. Tylko Ci drifterzy, którzy spełnią te kryteria będą liczyć się w walce o najwyższe laury. To wszystko sprawia, że przejazdy są niesamowicie widowiskowe, a specyfika obiektu jest wprost idealna dla kibiców - z każdego miejsca na trybunach doskonale widać całą trasę.

Główna rywalizacja rozpocznie się w sobotę 9 czerwca na stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku. Wtedy drifterzy zawalczą w parach. - Walka kierowców na niesamowicie wymagającej trasie odbędzie się w nocy, co w połączeniu z kolorowo oświetlonymi driftowozami doda niesamowitego uroku uzupełnia Tomasz Chwastek, Dyrektor zawodów.

Około godziny 23 kibice poznają zwycięzcę pierwszej historycznej, rundy Drift Masters European Championship 2018. Wcześniej widzowie będą mogli przyglądać się kwalifikacjom (piątek 8 czerwca) oraz treningom (czwartek 7 czerwca). Zarówno treningi, jak i kwalifikacje będą otwarte dla publiczności.

Bilety na imprezę dostępne są w serwisie ebilet.pl (link:

ebilet.pl/sport/sporty-motorowe/drift-masters-grand-prix/

) oraz w salonach Empik w całej Polsce.

Miasto Płock jest partnerem zawodów.

plock.eu/pl/aktualnosci_sportowe/details/article,9800,1,1.html