Weekend na mazowieckich drogach - dwa wypadki śmiertelne, 13 rannych

2 min czytania
Weekend na mazowieckich drogach - dwa wypadki śmiertelne, 13 rannych

Środki ratunkowe pracowały przy dwóch czołowych zderzeniach - jedna osoba nie przeżyła reanimacji, druga zginęła na miejscu. Policja raportuje także wiele kolizji i zatrzymań kierowców po alkoholu.

W okresie od 6 do 8 lutego na drogach garnizonu mazowieckiego odnotowano 10 wypadków. W ich wyniku 13 osób zostało rannych, a 2 osoby poniosły śmierć - podał Zespół Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu .

Do pierwszego śmiertelnego zdarzenia doszło 6 lutego przed południem w miejscowości Prabuty w gminie Długosiodło. Policjanci ustalili, że 55-letnia kierująca Volkswagenem najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości do warunków na drodze. Na łuku straciła panowanie nad pojazdem i zjechała na przeciwległy pas, gdzie doszło do czołowego zderzenia z Citroenem Jumpy. Citroenem kierował 19-letni mężczyzna, był trzeźwy. W busie podróżowało osiem osób - pięć zostało rannych i trafiło do szpitala. Mimo reanimacji życia kierującej Volkswagenem nie udało się uratować. Czynności na miejscu prowadzone były pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wyszkowie.

Drugi śmiertelny wypadek wydarzył się 7 lutego około godziny 8:00 na drodze powiatowej w miejscowości Żochy, gmina Ojrzeń. Doszło tam do czołowego zderzenia Peugeot 206 z Peugeot 207. Ze wstępnych ustaleń wynika, że bezpośrednią przyczyną było najprawdopodobniej nieprawidłowe wykonanie manewru przez jeden z pojazdów. 65-letnia kierująca Peugeotem 206 zginęła na miejscu. Jej 29-letni pasażer oraz 40-letnia kierująca drugiego auta zostali przetransportowani do szpitala. Na miejscu pracowały służby ratunkowe i policjanci, a czynności procesowe prowadzono pod nadzorem prokuratury.

W trakcie weekendu policjanci zatrzymali 16 kierowców prowadzących pojazdy po alkoholu. Wśród nich był kierowca Forda z ponad 3 promilami alkoholu, ujęty dzięki reakcji 29-letniej mieszkanki powiatu wyszkowskiego. Kobieta zauważyła, że pojazd porusza się niepewnie, uniemożliwiła dalszą jazdę w miejscowości Dąbrowa (pow. wyszkowski) i wezwała policję. Kierowca stracił prawo jazdy i odpowie przed sądem. Zespół prasowy KWP zs. w Radomiu podkreślił, że postawa zgłaszającej zasługuje na uznanie.

Komenda Wojewódzka Policji zs. w Radomiu przypomina o konieczności dostosowania prędkości do warunków drogowych i bezwzględnym przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego. Mundurowi zwracają uwagę, że chwila nieuwagi lub błąd za kierownicą może mieć nieodwracalne skutki.

na podstawie: Policja Płock.

Autor: krystian