Mayzner wraca do Płocka - bohema, sąd i stare miasto w jednym

Mayzner wraca do Płocka - bohema, sąd i stare miasto w jednym

FOT. Biblioteka Książnica Płocka

Wiosenne popołudnie w Mediatece eMka w Płocku, 27 marca, zamieniło się w podróż do miasta sprzed stu lat. Książnica Płocka otworzyła Rok Kazimierza Mayznera, a przy okazji przypomniała postać, która potrafiła łączyć salę sądową, lokalną politykę i artystyczne towarzystwo 🎭

  • Sympozjum Mayznerowskie pokazało, że Płock miał swojego człowieka od wielkich spraw i małych anegdot
  • Kazimierz Mayzner wrócił jako inteligent, adwokat i człowiek od artystycznego fermentu
  • Piosenki, rodzinne listy i plany na cały Rok Kazimierza Mayznera

Sympozjum Mayznerowskie pokazało, że Płock miał swojego człowieka od wielkich spraw i małych anegdot

Spotkanie otworzyła Elżbieta Dobroń z Książnicy Płockiej, a w roli gospodarza wystąpił Michał Kublik - dziennikarz i jeden z tych, którzy od dawna próbują wyciągnąć Mayznera z przypisu i postawić go z powrotem w centrum miejskiej pamięci. Na sali wyraźnie wybrzmiało, że nie chodzi tylko o rocznicę, ale o odzyskiwanie kawałka płockiej tożsamości.

Prezydent Andrzej Nowakowski ujął to bardzo prosto:

“Mayzner i ludzie wokół niego zebrani tworzyli historię Płocka i my z nich jesteśmy.”

Z kolei przewodniczący Rady Miasta Płocka Artur Jaroszewski zwrócił uwagę, że nawet osoby śledzące lokalną historię wciąż zbyt mało wiedzą o ludziach, którzy robili wszystko, by Płock nie został miastem zepchniętym na margines.

Kazimierz Mayzner wrócił jako inteligent, adwokat i człowiek od artystycznego fermentu

O samym bohaterze wieczoru mówiło się dużo i bez patosu. Michał Sokolnicki, historyk i autor książki o Mayznerze, opisał go jako:

“niedużego wzrostu, żywego, inteligentnego”

To właśnie z takich szczegółów zaczyna się ciekawa opowieść o mieście. Mayzner był adwokatem, ale też politykiem, społecznikiem i jednym z najaktywniejszych popularyzatorów kultury w międzywojennym Płocku. Lubił być w środku wydarzeń, przyciągał ludzi z różnych środowisk i chciał budować lokalną bohemę - nie jako ozdobę, tylko jako realną wspólnotę twórczych głów.

Dr Grzegorz Gołębiewski przypomniał, że Płock lat międzywojennych był prowincjonalnym miastem powiatowym, ale nie pustym kulturowo. Działały tu środowiska, organizacje i ludzie, którzy czuli obowiązek robić coś więcej niż tylko pilnować własnego podwórka. Dr Magdalena Bilska-Ciećwierz dorzuciła do tego panoramę innych ważnych postaci - m.in. Julii Kisielewskiej, księdza Władysława Skierkowskiego i Marceliny Rościszewskiej, nagrodzonych Srebrnymi Wawrzynami Akademii Literatury Polskiej. W tej układance widać było jedno: Płock żył wtedy energią silnych osobowości, które potrafiły się spierać, ale też wzajemnie napędzać.

Piosenki, rodzinne listy i plany na cały Rok Kazimierza Mayznera

Ważnym momentem były także występy z tekstami Macieja Woźniaka. Trzykrotnie zabrzmiały piosenki, w tym Ballada o Kaziku Mayznerze, Myśmy są inteligenci i Niech wspomni Płock. To dodało spotkaniu lekkości, ale też podkreśliło, że o Mayznerze da się mówić nie tylko naukowo, lecz także z muzycznym nerwem.

Najbardziej osobisty fragment przyniosła Anna Ożdżeńska, wnuczka siostry Kazimierza Mayznera. Mówiła o domu pełnym muzyki i patriotycznego wychowania, czytała też fragmenty listów ojca Izydora do syna. Z tych wspomnień wyłaniał się nie pomnik, ale człowiek - twórczy, energiczny, pełen temperamentu, a przy tym potrafiący zrobić z sądowej mowy prawdziwe widowisko. Miał cięty język i sporą skłonność do złośliwości, którą wykorzystywał choćby w Szopkach Płockich. Materiał do nich znajdował, spacerując po mieście i notując podsłuchane rozmowy.

Na tym jednak Rok Kazimierza Mayznera dopiero się rozkręca. W planach są:

  • gra miejska śladami Mayznera,
  • jesienna konferencja naukowa,
  • lektura książki “Kazimierz Mayzner (1883-1951). Inteligent polski w prowincjonalnym mieście II Rzeczpospolitej”.

Publikację można kupić w Książnicy Płockiej - [email protected] albo tel. 24 263 00 00. Cena i kontakt są więc podane jasno, a dla tych, którzy lubią miejskie historie z charakterem, to może być bardzo dobry początek przygody z Mayznerem 📚

na podstawie: Biblioteka Książnica Płocka.