Płock wrócił do książek młodości. Ania znów wygrała serca czytelników

Płock wrócił do książek młodości. Ania znów wygrała serca czytelników

14 maja, w samo południe, w Książnicy Płockiej i jej filiach oraz w wielu punktach miasta rozlało się wspólne czytanie. Finał III Pospolitego Ruszenia Czytelniczego zamienił Płock w wielką, trochę sentymentalną mapę literackich wspomnień 📚

  • Książnica Płocka rozkręciła wspomnienia, które pamięta się całe życie
  • III Pospolite Ruszenie Czytelnicze pokazało, że sentyment wciąż ma moc
  • Kto czytał w Płocku i dlaczego ten finał miał miejski puls

Książnica Płocka rozkręciła wspomnienia, które pamięta się całe życie

Tegoroczna odsłona akcji odbyła się pod hasłem „Książki mojej młodości” i od razu trafiła w czuły punkt wielu mieszkańców. To ten rodzaj inicjatywy, przy której człowiek nie tylko słucha, ale od razu zaczyna szukać w pamięci swojej pierwszej ulubionej bohaterki, pierwszego wielkiego wzruszenia albo książki, do której wracało się po latach.

W tym roku do wyboru było 33 tytuły i każdy z nich niósł własny bagaż emocji. W bibliotekach, przy rozmowach o ulubionych postaciach i dawnych lekturach, najwięcej sympatii zebrała Ania z Zielonego Wzgórza. W głosowaniu elektronicznym najwyżej wskoczył za to Mały Książę

III Pospolite Ruszenie Czytelnicze pokazało, że sentyment wciąż ma moc

Po zsumowaniu wszystkich głosów okazało się jednak, że to właśnie rudowłosa Ania sięgnęła po zwycięstwo w III Pospolitym Ruszeniu Czytelniczym. Za nią znalazł się Mały Książę, a trzecie miejsce zajęły Dzieci z Bullerbyn.

Na liście najchętniej wybieranych książek znalazły się też seria Harry Potter, W pustyni i w puszczy, opowieści o Panu Samochodziku, książki o Tomku Wilmowskim, Plastusiowy pamiętnik i Mikołajek. To zestaw, który dobrze pokazuje, jak szeroko rozciąga się literacka pamięć płocczan - od klasyki dzieciństwa po historie, które dorastały razem z kolejnymi pokoleniami.

Wspólne czytanie stało się tu czymś więcej niż tylko akcją biblioteczną. To był moment, w którym literatura znów połączyła ludzi w różnym wieku, a rozmowy o bohaterach zaczęły naturalnie przechodzić w rozmowy o własnych wspomnieniach. Taki format działa, bo nie wymaga wielkiej oprawy. Wystarczy książka, głos i gotowość, by na chwilę wrócić do siebie sprzed lat 🙂

Kto czytał w Płocku i dlaczego ten finał miał miejski puls

Wśród czytających pojawili się m.in. Andrzej Nowakowski, Joanna Banasiak, Roman Siemiątkowski, Rafał Kowalski, Marzena Kapuścińska z córką Kalinką online, Elżbieta Dobroń, Michał Kublik, Lena Szatkowska, Tomasz Cybulski, Wanda Drzewoszewska, Jolanta Jakacka, Izabela Stańczak oraz pani Bogumiła.

To właśnie takie nazwiska i takie spotkania budują lokalny charakter wydarzenia. Nie chodzi wyłącznie o samą rywalizację tytułów, ale o to, że Płock na chwilę zaczyna mówić jednym głosem o książkach, które naprawdę coś znaczą. I właśnie dlatego finał III Pospolitego Ruszenia Czytelniczego miał w sobie tyle miejskiej energii - był i wspólny, i bardzo osobisty jednocześnie.

na podstawie: Biblioteka Książnica Płocka.