[PIŁKA NOŻNA] Wisła Płock – Górnik Zabrze 0:1 w PKO BP Ekstraklasie

[PIŁKA NOŻNA] Wisła Płock – Górnik Zabrze 0:1 w PKO BP Ekstraklasie

Wisła Płock przegrała u siebie z Górnikiem Zabrze 0:1 (0:0) w 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Na Orlen Stadionie, przy 10 244 kibicach, długo pachniało bezbramkowym remisem, ale w 75. minucie Maksym Chłań przechylił szalę na stronę gości.

Twardy mecz i mało miejsca na oddech

Od pierwszego gwizdka Wojciecha Mycia było widać, że to nie będzie wieczór dla miłośników otwartej gry. Mariusz Misiura ustawił Wisłę w systemie 3-1-4-2, Michal Gasparik odpowiedział ustawieniem 4-3-3, a na boisku długo dominowała ostrożność, walka o środek pola i pilnowanie własnego pola karnego.

Pierwsza połowa minęła bez bramek i bez większego przełomu. Gospodarze starali się szukać swoich momentów, ale Górnik dobrze zamykał przestrzenie i nie pozwalał, by mecz wymknął mu się spod kontroli. Już w 24. minucie żółtą kartkę zobaczył Łukasz Sekulski, a po przerwie sędzia dopisał do protokołu także Nemanję Mijuškovicia. W końcówce napomniany został jeszcze Lukas Ambros z Górnika, a w doliczonym czasie Quentin Lecoeuche.

Wisła miała swoje stałe fragmenty i kilka prób podkręcenia tempa, ale brakowało konkretu pod bramką Marcela Łubika. Siedem rzutów rożnych nie przyniosło oczekiwanego efektu, a kolejne zmiany Mariusza Misiury miały bardziej rozpędzić atak niż odmienić obraz gry.

Jeden strzał Chłania zdecydował o wyniku

Górnik cierpliwie czekał na swoją szansę i doczekał się jej w 75. minucie. Maksym Chłań wykorzystał jedną z niewielu naprawdę klarownych sytuacji gości i ustalił wynik spotkania na 1:0. To był moment, który rozstrzygnął mecz, bo później Wisła nie znalazła już sposobu na odpowiedź.

Liczby nie pozostawiają złudzeń. Górnik miał 55 procent posiadania piłki i pięć celnych strzałów, Wisła zakończyła spotkanie z jednym uderzeniem w światło bramki. Przy takim bilansie trudno było myśleć o odrobieniu strat, zwłaszcza przeciwko drużynie z drugiego miejsca w tabeli.

Dla zespołu z Płocka to bolesna, ale też pouczająca lekcja na finiszu sezonu. Wisła pozostaje na siódmym miejscu z 45 punktami, a w następnej kolejce zagra na wyjeździe z Lechem Poznań . Górnik z kolei dopisał trzy punkty i umocnił się na drugiej pozycji.

Wisła PłockStatystykaGórnik Zabrze
0Gole1
45%Posiadanie55%
1Strzały celne5
3Strzały niecelne7
8Strzały łącznie14
4Strzały zablokowane2
6Strzały w polu karnym6
2Strzały spoza pola8
7Rzuty rożne4
12Faule11
1Spalone0
3Żółte kartki1
4Interwencje bramkarza1
349Liczba podań407
281Podania celne345
81%Skuteczność podań85%